Z kolejnych rozdziałów książki dowiadujemy się, jak niewiele trzeba zmienić w naszym myśleniu aby pomogło bądź zaszkodziło to naszej Matce- Ziemi.
Od powstania świata istniało wiele ideologii, jedne w zgodzie z naturą inne w całkowitej opozycji. Ideologie takie jak scjentyzm, może wyrządzić tylko krzywdę ludzkości zamiast ją rozwinąć. Wiara, że tylko rzeczy, które można zbadać i podać w postaci matematycznej są wartościowe i godne uwagi oraz ślepa wiara w ekspertów powoduje zaślepienie i niezrozumiałe wyścigi cywilizacyjne. Wiąże się to z próbami udoskonalenia natury i fizjologii człowieka oraz maksymalnej eksploatacji otaczającej rzeczywistości.Jednak odnajdujemy w historii wiele innych pozytywnych idei np. już starożytni Grecy miłowali i wielbili naturę, jako twór harmonijny, rozumny i boski. Natura na przestrzeni wieków, była uznawana za coś w czego rozwój nie można ingerować, za stan pierwotny i idealny.
Zwieńczeniem wszystkich historycznych myśli o naturze jest filozofia ekologii. Prekursorem, był norweski filozof Arne Naess, który nazwał swoją filozofię - ekologią głęboką. Zakładał, iż człowiek jest powiązany z naturą i aby poznać samego siebie należy poznać naturę ze wszystkimi jej żyjącymi istotami. Jednym z przekazów jest poszukiwanie radości w zwiększonej wrażliwości na bogactwo, różnorodność życia oraz pełna miłości obserwacja naturalnych krajobrazów.
Podsumowując, Filozofia ekologii to obwieszczenie pokoju sobie i całemu stworzeniu.
Myślenie o Ziemi jako o maszynie, która nigdy się nie zepsuje może być straszne w skutkach. Wszystkie surowce naturalne kiedyś się wyczerpią, nieodpowiedzialne gospodarowanie nimi może doprowadzić do katastrofalnych skutków dla ludzkości. Należy zmienić swoje myślenie o naturze i zastanowić się nad swoim udziałem w gospodarowaniu zasobami.
Kolejnym tematem poruszanym w książce jest stosunek człowieka do zwierząt.
Obecny świat mimo, iż cywilizowany nie zawsze potrafi zaopiekować się zwierzętami. Skandaliczne doświadczenia na zwierzętach, hodowle czy transport zwierząt pozostawiają wiele do życzenia. Przepełnione schroniska dla zwierząt czy porzucone psy na poboczach dróg nadal istnieją na porządku dziennym. Jak to możliwe, że w dobie takiego postępu techniki i rozwoju intelektualnego ludzie potrafią zachowywać się tak bestialsko w stosunku do zwierząt? Ile mają szczęścia domowe zwierzęta, które rosną w poczuciu bezpieczeństwa i miłości, którą obdarzają je właściciele.
Opracowane rozdziały:
- Filozofia ekologiczna, czyli jaki sposób myślenia może pomóc Ziemi.
- Zwierzę masz brat, czyli czy stosunek człowieka do zwierząt może być miarą cywilizacji.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz